Wprowadzenie
Minęło wiele wieków, odkąd Mistrz Smok zniszczył antyczne Chiny… Ta mityczna ziemia bambusów przekazała pokoleniom tajemnice duszy i energii.
Zamieszkiwały ją różne klany, składające się z odmiennych rodzin.
Klany żyły w harmonii, szanując się wzajemnie przez wzgląd na mądrość każdego z nich. Respektowały swoją potęgę i wybaczały potknięcia niektórych członków. Klany rozwijały różne style Kung Fu, starożytnej sztuki walki, wykorzystującej mentalne zalety i kondycję fizyczną, jako formę obrony oraz jako sposób na przetestowanie wszystkich chcących uprawiać tę skomplikowaną sztukę.
Każdy styl Kung Fu, który stworzyły klany miał inne właściwości. Mocne i słabe strony. Mieszając te odmienne style walk i osiągając perfekcję w opanowaniu każdej z nich można osiągnąć potęgę, która nie ma porównania na świecie. Potęgę, która nawet dla właściciela jest niebezpieczna. Potęgę, która nie utrzyma się w umyśle i ciele jej użytkownika. Potęgę, która wybuchnie. Nie zapłonie, ale wybuchnie i strawi całą Ziemię w ogniu…
Wszyscy Mistrzowie musieli udowodnić swoją wartość, przechodząc test umiejętności, znany, jako Sprawdzian Mroku.
Klany
Klan Smoków
Klan Smoków był swego czasu potężnym i dumnym rodem. Mieli wielką moc magiczną i potrafili ją wykorzystywać w walce. Ale walki wewnętrzne były przyczyną unicestwienia tej znamienitej rodziny. Jedyny ocalały to Dragon Master. Stworzenie niemal tak stare jak stary jest świat, pragnienie potęgi rozpalało jego ambicję, skierowaną przeciwko pozostałym klanom. Chciał zniszczyć pozostałe rody i przejąć kontrolę nad Ziemią. Z pomocą swojej armii Wężowych Wojowników, Dragon Master szuka możliwości odtworzenia Klanu Smoków, używając do tego energii życiowej pokonanych wrogów. Spełnienie jego nikczemnych planów zależy od sekretu Kung Fu strzeżonego w Zakazanym Pałacu, który wkrótce zechce uznać za swój dom.
Klan Węży
Pogardzani – przez swoją przebiegłość i oszustwa. Węże czczą swoją kolej współpracy z Dragon Masterem. Przejęli rolę wojska węży i używając swoich umiejętności kamuflowania i walki, atakuję, żeby utrzymać wszystkie klany pod władzą Smoka. Celem węży jest być wywyższonymi aż na poziom smoków. Nie zważają na środki ku temu potrzebne. Nie zauważają nawet złej magii Mistrza.
Klan Modliszek
Modliszki znane są ze swojego spokoju i dyscypliny, ten mityczny klan wojowników został zniszczony przez smoki i węże. Jedynie Si Fu, ich mądry i światły mistrz, pozostał, aby strzec przyszłego pokolenia modliszek w czeluściach ich jaskiń. Mówi się, że kanały podziemne modliszkowych jaskiń zostały opanowane przez duchy ofiar Smoka.
Klan Lampartów
Lamparty są okrutnymi wojownikami z dżungli, znani są z ich szybkości i niesamowitych umiejętności skoku. Uważają walki za okazję do zaprezentowania ich odwagi. Lamparty wolą wspinać się na mury i runąć na przeciwnika niż walczyć w otwartej bitwie. Lamparty zaciekle walczą przeciwko Dragon Masterowi i jego podopiecznym (przydupasom J), żeby nie zostać całkowicie unicestwionymi.
Klan Małp
Z ich ekstrawaganckim i akrobatycznym wyglądem małpy zabijają wszystkich śmiechem. Ich humor pozwolił im nigdy nie zostać wziętym wystarczająco serio, aby być uważanym za niebezpieczne. Żyją oszczędzone w przyszłym umiłowaniu smoka. Będąc towarzyskimi zwierzętami małpy kochają pić i organizować przyjęcia. Ich siłą jest szybkość i zręczność, która pozwala im przeskakiwać szybko z jednego drzewa na drugie.
Klan Żurawi
Żurawie są znane z ich piękna i siły upadania na duchu, Płacą za swoja wolność, ceną ich próżności jest złapanie Mistrza Żurawia przez smoka i danie go w prezencie Szczurowi Piratowi. Mądrość Żurawi Wyraża się w sztukach, w ich gracji i zręczności.
Klan Pand
Pandy są uczonymi znawcami oraz najspokojniejszymi wojownikami wśród Klanów. Pomocni i uprzejmi, pandy prowadzą proste życie a ich największym pragnieniem jest wiedza i mądrość. Ich styl Kung Fu jest naturalnie defensywny, wykorzystuje siłę przeciwnika do pokonania go.
Klan Dzików
Dziki są uważane za nadpobudliwe i ciężko na to zapracowali. Głównie, jako Łowcy Przestępców lub jako przemytnicy. Sformowali przymierze z Dragon Masterem, żeby sterroryzować inne klany. Dziki rozkoszują się w walkach, jedzeniu i wzbogacaniu się. Ich surowość jest podkreślana brutalną siłą oraz potężnym pancerzem.
Klan Szczurów
Szczury, są wrednymi kanaliami, złodziejami i piratami. Zbierają wszystko to, co ma jakąkolwiek wartość. Żyją w brudzie. Solidarnie atakują w grupach, z uwagi na ich rozmiary i ograniczone siły. Wydaje się prawie, że zniknęła całkowicie ich szlachetność i życzliwość wobec innych klanów, dlatego podporządkowują się całkowicie z własnej woli i współpracują z Mistrzem Smokiem, aby wraz z nim mogły panować nad światem.
Klan Tygrysów
Inne klany odwoływały się do siły i mądrości tygrysów, którym prestiżu i wpływom zaszkodził tak bardzo Smok. Ta sytuacja groziła wyginięciem tego najsilniejszego gatunku zwierząt. Uważając Smoka, za najniebezpieczniejszego przeciwnika atakują go zaciekle. Niestety zostają złapane i unicestwione.
T’ai Fu
Osierocony, odarty z dzieciństwa oraz bez żadnych wspomnień o swojej rodzinie i klanie. T'ai’a Fu wychowywany był przez uprzejmy klan Pand. Rósł uczą się sztuki obrony osobistej i sensu odpowiedzialności w życiu innych. Jest jednak jeszcze nastolatkiem. Posiada ciało tygrysa i zdolności buntownika. Ma twardy porywczy charakter, jedyny, który może wyjść zwycięsko ze starcia ze Smokiem. Z resztą jak większość Tygrysów. T’ai jest samotny, skryty, majestatyczny i niewątpliwie zabójczy. Jest uczniem Kung fu obdarzonym talentem, ale niezdyscyplinowany, zawsze w poszukiwaniu krótszych dróg do osiągnięcia celu. Niestety zamiast się uczyć na lekcjach udzielanych przez Mistrza bawi się. Uprawia sporty i ćwiczy sam. Niemniej ma zaufanie do swojej siły fizycznej oraz potęgi tygrysa do wyjścia z trudnych sytuacji. Jest pełen pomysłów, obdarzony niesamowitą wytrzymałością, oraz uporczywym pragnieniem zwycięstwa. Walczy dla dobrej sprawy, ma skłonność do pomagania słabszym i tym, którzy cierpią. T’ai jest dumny z dziedzictwa przekazanego przez jego klan i zamierza mścić się za ich przegrane.
Moc Chi
Podczas przechodzenia misji T’ai Fu spotka Si Fu, mądrego Mistrza Modliszkę. Od niego T’ai nauczy się stylu modliszki i sposobu na użycie energii swojego Chi. Ta moc, jest wyświetlana na niebieskiej linii w górnej, prawej części ekranu. Pozwoli T’ai'owi poznać nowe umiejętności i ciosy Kung Fu. Oto ich krótka lista:
1. EKSPLOZJA CHI – przytrzymaj L1, żeby użyć. W ten sposób zniszczysz wszystkich przeciwników w pobliżu w zasięgu fali uderzeniowej. Eksplozja Chi zużywa znaczną części energii Chi. Może zostać uzupełniona za pomocą pergaminów.
2. CIOS CHI – wciśnij przyciski kierunkowe w stronę przeciwnika i naciśnij TRÓJKĄT . Cios Chi zużywa małą ilość mocy w porównaniu do EKSPLOZJI CHI. Również ten cios może być wzmacniany za pomocą pergaminów.
3. OMBINACJA KONTRATAKU – po udanym zablokowaniu ciosy wroga, zaatakuj go używając tej kombinacji. Kiedy blokujesz cios (przytrzymaj TRÓJKĄT ), wciśnij KWADRAT trzy razy, potem wciśnij TRÓJKĄT , żeby zakończyć kombinację podwójnym ciosem Chi.
skaźnik energii Chi jest uzupełniany, kiedy T’ai wykonuje różne kombinacje ciosów. Podczas wykańczania kombinacji finalnej, przycisk TRÓJKĄT błyśnie na zmianę z symbolem ying/Yang na pasku Chi. Analogicznie, kiedy T’ai pozna nowe style Kung Fu zdobędzie więcej możliwości do wykorzystania kombinacji końcowych.
Kiedy T’ai pozna technikę Chi, T’ai znajdzie pergaminy żywiołów Chi, którą będzie mógł zebrać w różnych poziomach. Te pergaminy powiększają jego energię Chi i pozwalają przejmować kontrolę na wszystkimi żywiołami natury, czyli:
· Ziemią
· Wiatrem
· Ogniem
· Wodą
· Elektrycznością
Wskaźnik Chi niebieskiego koloru odmierza czas, w którym wstęgi wzmacniaczy pozostają aktywne. Kiedy T’ai podniesie wstęgi wzmacniaczy, wskaźnik Chi zostaje uzupełniony do pełna i zaczyna maleć powoli podczas upływu czasu. Na końcu energia znika i zostają przywrócone wartości początkowe mocy przed zebraniem pergaminu, ale T’ai może uzupełnić wskaźnik wykonując odpowiednie kombinacje.
Środkowa część paska ying/Yang wskazuje ikonę pergaminu Chi, aktualnie używanego przez T’ai'a.
Często moc pergaminu Chi może zostać stracona podczas mentalnych ciosów Kung Fu, które T’ai będzie potrafił wykonać.
Wzmacniacze
1) 1-Up dodatkowe życie, sumowane z aktualnym stanem
2) Złota Moneta – znajdź ją, aby przejść do kolejnego poziomu
3) Nefryt – zbierz 50 nefrytów, a dostaniesz dodatkowe życie
4) Wstęgi:
a) Nieśmiertelność- kiedy T’ai zdobędzie wstęgę nieśmiertelnej energii Chi, nie może zostać zraniony przez wrogów. Efekt trwa dopóki na wskaźniku Chi jest odpowiednia ilość energii.
b) Niewidzialność- zbierając tę wstęgę T’ai będzie się mógł poruszać niezauważony przez strażników.
Pergaminy Chi
1) Ogień
· Cios: wywołuje ścianę ognia, która spala wszystko, co spotka na swojej drodze
· Eksplozja: wszyscy przeciwnicy w pobliżu zostają spaleni przez ogniste języki
2) Piorun
· Cios: uderza w najbliższego wroga wyładowanie elektrycznym
· Eksplozja: wszyscy przeciwnicy w pobliżu zostają porażeni piorunami
3) Wiatr
· Cios: tworzy tornado, które porusza się po linii okręgu
· Eksplozja: przeciwnicy wokół zostają porwani przez wiry powietrzne
4) Ziemia
· Cios: rzuca ogromny głaz przed T’ai'a, tymczasowo zmieniając trafioną postać w posąg
· Eksplozja: wszyscy w pobliżu eksplozji zostają przemienieni w kamienne postacie, a następnie zmiażdżeni przez masy ziemi
5) Woda
· Cios: wywołuje ścianę spienionej wody przed bohaterem, która niszczy wszystko, co się przed nią pojawi
· Eksplozja: wrogowie wokół eksplozji zostają odepchnięci przez falę
POSTACIE:
Lo Ping (Mnich Panda)
Lo Ping był mentorem T’ai’a przez okres jego dorastania w Zakonie Pand. Był odpowiedzialny za trening fizyczny i umysłowy Tygrysa. Jest uprzejmym trenerem, gotowym do śmiechu i zabaw. Mnich zachęcił T’ai’a do poszukiwania własnego celu życia i wypełnienia misji, jaka los dla niego przeznaczył.
Si Fu (Mistrz Modliszka)
Był posądzany o posiadanie mistycznych, potężnych mocy. Ta legendarna postać oddaje do dyspozycji młodego adepta sztuk walki całą swoją mądrość i doświadczenie. Mistrz Modliszka nie informuje T’ai’a o jego przeszłości. Mówi za to o dziejach klanu, do którego T’ai należy. Mówi w taki sposób, aby mógł pokierować nastawieniem T’ai’a do wcześniejszych wydarzeń. Si Fu jest bardzo mądry, dzięki czemu posiada moc umożliwiającą wykonanie potężnego ciosu Chi, którego T’ai nie może od razu w pełni opanować. Antyczny Mistrz Kung Fu uczy jak używać ogromnej mocy Chi, aby poprawić swoje umiejętności w walce.
Mistrz Lampart
Mistrz Lampart jest wojowniczym królem. Widział ogromne bitwy, ba, brał w nich czynny udział. Przed walką zawsze obmyśla strategię, co odróżnia go od innych lampartów. Mistrz ten umożliwił T’ai’owi przejście Próby, ponieważ widział podobieństwo pomiędzy nim, a Lau Fu.
Królewna Lotosu
Na początku władczyni nie wykazuje nawet małego zainteresowania T’ai’em. Traktuje go jak natrętnego intruza, którego należy natychmiast złapać i wyrzucić. Będąc wyniosłą i arogancką córką Mistrza Klanu Lampartów od wszystkich bez wyjątku wymaga bezwzględnej posłuszności.
Mistrz Małpa
Dawniej nazywany szaleńcem, Mistrz Małpa jest w rzeczywistości przywódcą mądrym i rozważnym. Małpy same w sobie są towarzyskie i kochają zabawę, a ich Wódz niczym się w tej kwestii od nich nie różni. Jest zdolny do wszystkiego, byleby nie wyszły na jaw jego matactwa, bezradność, błazeństwo i głupota.
Szczur Pirat
Zadomowiony na swoim statku Pirat wiecznie domagający się poklasku, alkoholu, zabawy i jedzenia. Jest pozbawiony skrupułów i bardzo zadowolony, że może służyć równie bezwzględnemu Smokowi. Ten potężny sojusz doprowadził do osiągnięcia ogromnego prestiżu Klanu Szczurów. Prestiżu, którego nigdy wcześniej nie mieli.
Fei Lu (Mistrz Żuraw)
Stworzenie proste i spokojne. Mistrz Żuraw jest znany ze swoich artystycznych tańców i urody. Ma zwinne nogi i ogromne, piękne skrzydła. Jednak jego majestatyczność stał się przyczyną jego upadku. Nie podporządkował się i został wtrącony do klatki, a następnie oddany pod pieczę Pirata.
Lau Fu (Przekleństwo Tygrysów)
Postać epizodyczna, jak gdyby ze snu. Jedyna osoba znająca tajemnicę Klanu Tygrysów.
Mistrz smok
Ostatni ze smoków, Mistrz zrekonstruował swój klan przemieniając węże w smoczych wojowników. Podbił wiele klanów, a resztę zrzucił do „podziemia”. Ambicja i niewiarygodna potęga są częścią jego usposobienia, ale teraz przekształciły się w okrutną hegemonię. Mistrz Smok poznał perfekcyjnie działanie mocy Chi. Po podbiciu pozostałych klanów stał się jeszcze bardziej potężnym czarnoksiężnikiem. Poznał wszystkie tajemnice mocy Chi i Kung Fu.
Wskazówki:
· Skok z wciśniętym klawiszem trójkąta przed lądowaniem może pomóc ci w pokonaniu wrogów czyhających na bohatera.
· Raz zdobyta energia Chi na zawsze pozostanie w twoim posiadaniu
· Wykonuj kombinacje ciosów, żeby uzupełnić wskaźnik energii. Możesz go także napełnić za pomocą pergaminów i wzmacniaczy.
· Prowokując przeciwnika po wykonanej sekwencji ciosów poprawiasz morale T’ai’a
· Szukaj najbardziej odpowiadających ci i najbardziej efektywnych kombinacji różnych stylów, aby osiągnąć jak najlepszy wynik
· Po co walczyć z kimś kogo możesz wrzucić do ognia?
· Atak w powietrzu może znacznie wydłużyć długość skoku
· Próbuj wciskać klawisz lotu w kulminacyjnym momencie aby uzyskać jak najdłuższy lot
· Nie zapominaj o blokowaniu ataków
· Aby włączyć MENU wciśnij START podczas przeglądania mapy
Recenzja
Dnia 20 października Roku Pańskiego 2003 miało miejsce niezwykłe wydarzenie. Otóż siedząc sobie na sofie, popijając Kubusia i katując niemiłosiernie mojego kochanego szaraczka w Tekkena 3 przyszedł do mnie tata. Ot nic specjalnego. Ale przychodzi, siada i mówi do mnie, że kupił jakąś grę, ale nie ma pojęcia czy jest ciekawa. No, więc ja, jako młody wówczas- zaledwie siedmioletni chłopaczek zabrałem się do testowania gry. Piękne pudełko i postać na nim, która do dzisiaj przeraża mnie swoim pięknym perfekcjonizmem i genialnym, dumnym spojrzeniem, zupełnie takie jak ma się mając wszystko gdzieś, będąc zupełnie pewnym swoich możliwości i atutów.
Ową grą była T'ai Fu: Wrath of the Tiger. Gra opowiadająca historię tygrysa (tak nie pomyliłem się – gra opowiada o losach tygrysa), który z jakichś przyczyn był jedynym w swoim gatunku. To znaczy: nie wiedział nic o swoim pochodzeniu. Wychowywał się w klasztorze pod okiem Lo Pinga. Pewnego razu jednak klasztor zostaje zaatakowany przez złego smoka i grupkę jemu podległych rzezimieszków, którzy przybyli tutaj właśnie z powodu obawy przez T'ai’em. Mistrz Smok bardzo się jednak rozczarowuje widząc słabość T’ai’a, szybko pokonuje go i wraca do swoich codziennych zajęć. T’ai jednak o dziwo żyje, wstaje, liże rany i postanawia dowiedzieć się o co chodzi i zemścić na Smoku za poturbowanie swojego opiekuna i samego siebie. W ten oto sposób nasz kociak wyrusza w Świat, aby dowiedzieć się co nieco o swojej przeszłości. Gra zaczyna się banalnie, standardowo i nudno w gruncie rzeczy, ale za to potem jest coraz ciekawiej.
Grafika w grze prezentuje się bardzo dobrze. Zróżnicowane lokacje, ciekawie wykonani przeciwnicy, pełny trójwymiar, za(pipi)ste efekty combosów (naprawdę Tekken się przy tym chowaJ ), podwyższona rozdzielczość i prześliczne tła. Naprawdę od strony grafiki grze nie mam nic do zarzucenia. I pomimo iż posiadam PS3 i naprawdę mocnego kompa to patrzę na Tai Fu z przyjemnością. Zdarzają się oczywiście nie do końca przemyślane rozwiązania. Jednym z nich jest czarny kolor żmij w etapach z wulkanów- zwyczajnie ich nie widać. Jest czarne tło i przeciwnicy pojawiają się i znikają zanim zdążymy wyprowadzić cios. To jest utrudnieniem chyba nie specjalnie wdrożonym do gry przez twórców. Bardzo mi się podobały nawiązania do Chin i kultury Państwa Środka. Jako że gra jest osadzona w takich właśnie poziomach nie zdziwiło mnie to że każdy przeciwnik jest zwierzęciem, czy to że mamy możliwość otłuczenia mord dzikom na Wielkim Murze. Od strony graficznej nie mam do panów z Activision i Dream Works nic do zarzucenia.
Muzyka w grze jest dobra i tworzył ją nie byle kto bo autor soundtracków do wielu gier m.in. Alone In the Dark czyli Michael Giacchino. Nie są to jakieś niesamowite kawałki wpadające w ucho melodie, ale przyzwoite wykonana muzyka, dobrze dobrana stylistycznie do klimatu i sytuacji w grze. Na uwagę zasługują również dźwięki czarów, combosów czy odgłosy wydawane przez przeciwników. Te stoją naprawdę na wysokim poziomie. Są zróżnicowane, zawsze pasujące do momentu i naprawdę miodnie brzmią. Zwłaszcza przy walkach z bossami. Podobnie jak od strony graficznej do dźwięku nie ma za bardzo z czym się przyczepić. Można trochę narzekać, że szeleszczące liście brzmią lekko sztucznie, ale cóż – patrząc z perspektywy czasu DreamWorks nie miało znowu jakichś ogromnych pieniędzy na tą produkcję, więc jestem w stanie im to wybaczyć.
Gra jest skrzyżowaniem (udanym zresztą) platformówki, gry akcji i bijatyki. Kładzie nacisk zwłaszcza na tę ostatnią. Przechodząc grę, zauważamy umiejętnie wplecione elementy platformówki, jako mini poziomu, w którym musimy nauczyć się nowych ciosów, bądź kombinacji. Jest to bardzo ciekawe rozwiązanie. Nie najnowsze może, ale na pewno praktyczne. W grze nie ma zbyt wielu zagadek, mamy kilka momentów, w których musimy ruszyć głową, ale są one nieliczne. Głównie brniemy przed siebie rozwalając tłumy przeciwników i wbijając jak największe ilości kombinacji. Mmmm. Skoro jesteśmy już przy kombinacjach warto wspomnieć o tym, że tai walczy różnymi stylami. Na początku bohater umie tylko podstawowy styl TIGER, ale potem jego wachlarz umiejętności znaczenie się zwiększa i mamy dostęp do kolejnych sześciu styli. Dodatkowo style te można łączyć, co powoduje, że jesteśmy w stanie wykonać naprawdę ogromną i niesamowitą ilość ciosów combo. Elementów platformówki nie ma zbyt wiele, ale jak już są to niesamowicie trudne. Naprawdę rzadko która gra tak mnie irytowała, kiedy po raz –enty podchodziłem do tej samej przeszkody i zdarzało mi się ją minąć. Gra naprawdę potrafi być frustrująca. Ale tylko czasami. W zdecydowanej większości stawia na miodność i radochę z obijania mord. I robi to naprawdę dobrze. Przez całe 12h rozgrywki nie nudzimy się wcale. Naprawdę gdyby gra miała kilka zakończeń, to nawet bym pokusił się o jej przejście kilkanaście raz, niestety po dwóch razach mam dosyć.
Podsumowując: gra bardzo dobra, ale jak dla mnie zdecydowanie za krótka. Sequela nie ma i na razie nic o nim nie słychać, więc pewnie nie powstaje. Nie mamy możliwości dowiedzenia się co będzie dalej z T’ai’em kiedy już pozna swoją tożsamość i swoje pochodzenie. A szkoda, bo gra jest naprawdę udana i twórcy nie mają się czego wstydzić. Grę polecam wszystkim, którzy lubią niczym nieskrępowaną bijatykę z całkiem niegłupią fabułą, dającą mnóstwo zabawy i sprawiającą jeszcze więcej frajdy.
Plusy:
• Grafika
• Muzyka
• Fabuła
• Lokacje (zwłaszcza monument tygrysów gdzie Tai dowiaduje się o tragicznej przeszłości jego przodków)
• Bohater
• Design postaci
• Efekty walki
• System combo z łączeniem ciosów
• Klimat
• Świetny dubbing w wersji ITA
Minusy
• Krótka- 12h na taką grę to zdecydowanie za mało, po jej przejściu czuje się niedosyt
• Kilka bugów, które nie powinny znaleźć się w produkcji od Activision i DreamWorks (w Cross Roads cz. 2 zamiast skakać na kolejne platformy możemy iść po dachu budynku i w ten sposób ominąć żmudne przeszkody i szybko zdobyć monetę)
UWAGA: Poradnik dostępny będzie w całości tutaj: